Wpisy otagowane „czekolada”

  • piątek, 13 lutego 2015
    • Ciastko z gorącą czekoladą (Lava Cake)

      Nie wiem czy można sobie wyobrazić lepszy deser.

      Ciepłe, intensywnie czekoladowe ciastko z płynną czekoladą w środku.

      Poza smakiem, największym atutem Lava Cake

      jest łatwość jego przygotowania -

      nie poświęcicie mu więcej niż 15 minut.

      Zepsuć też nie ma czego, bowiem cała receptura to właściwie wymieszanie składników.

      Jedyny problem może stanowić dopasowanie deseru do swojego piekarnika,

      gdyż aby uzyskać efekt lawy, najistotniejszy jest czas pieczenia.

      U mnie wystarczyło 9 minut, by konsystencja ciastka była idealna.

      Deser dopisuję do swojej listy ulubionych

      i Wam gorąco polecam, będzie idealny na walentynkowy wieczór :)

       

      Składniki: ( na 4 porcje w kokilkach o średnicy 9,5 cm)

      • 113 g masła
      • 170 g czekolady (użyłam 100g gorzkiej i 70 g mlecznej)
      • 2 jajka
      • 2 żółtka
      • 3 łyżki cukru pudru
      • 2 pełne łyżki mąki pszennej
      • szczypta soli

       

      Sposób wykonania

      Czekolady wraz z masłem rozpuścić (można w kąpieli wodnej lub w garnuszku umieszczonym na palniku o niewielkiej mocy). Odstawić na bok by masa nieco przestygła.

      Całe jajka, żółtka i cukier ubić na niemal białą, gęstą pianę. Dodać mąkę i sól, a następnie masę czekoladową. Krótko zmiksować, by składniki dobrze się połączyły.

      Wnętrze kokilek dobrze wysmarować masłem i obsypać kakao. Wlać przygotowaną masę do 3/4 wysokości naczyń. Wstawić do dobrze nagrzanego piekarnika. Piec w temp. 220C od 8 do 12 minut.

      Uwaga: Czas pieczenia może być różny dla różnych piekarników. Ciastko powinno być dobrze ścięte po bokach i z wierzchu, natomiast wnętrze powinno pozostać płynne. W moim piekarniku Lava Cake było idealne po 9 minutach pieczenia.

      Po wyjęciu z piekarnika odstawić kokilki na minutę. Lekko podważyć nożem brzegi ciastka i wyłożyć je na talerzyki.Można też podać ciastko nie wyjmując go z naczynek do zapiekania.

      Wierzch ciastka oprószyć cukrem pudrem i udekorować świeżymi owocami, sosem owocowym lub bitą śmietaną.

      Smacznego :)

      * Ciastka można upiec również w foremkach na muffinki, ale ponieważ są sporo mniejsze trzeba będzie skrócić czas pieczenia.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (21) Pokaż komentarze do wpisu „Ciastko z gorącą czekoladą (Lava Cake)”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      piątek, 13 lutego 2015 00:11
  • piątek, 06 lutego 2015
    • Czekoladowy Napoleon

       

      Dziś nie będzie lekko, łatwo i przyjemnie, ale za to niezwykle smacznie.

      Czekoladowy Napoleon to ciasto dla tych, którzy lubią wyzwania.

      Nawet nie chodzi o to, że przepis jest bardzo skomplikowany,

      ale rozwałkowanie dwunastu ciemniutkich placków wymaga odrobiny cierpliwości ;)

      Na zachętę dodam, że ciasto jest bardzo plastyczne i łatwo się z nim pracuje,

      a placki piecze króciutko.

      Charakter i smak całości nadaje bardzo delikatna,

      wręcz aksamitna czekoladowa masa na bazie mleka skondensowanego.

      Po jej spróbowaniu wiedziałam, że efekt końcowy będzie wyjątkowy...

       

       

      Składniki:

      ciasto:

      • 200 g miękkiego masła
      • 200 g śmietany 18%
      • 380 g mąki pszennej
      • 1 jajko
      • 1/2 łyżeczki sody
      • 1/2 łyżeczki soku z cytryny
      • szczypta soli
      • 1 łyżka kakao

      masa

      • 400 g śmietanki 36%
      • 100 g gorzkiej czekolady
      • 380 g skondensowanego mleka słodzonego (ok. 3/4 puszki)
      • 4 żółtka
      • 2 łyżki cukru pudru
      • 65 g wody
      • 1 łyżka likieru (użyłam Amaretto)

      polewa

      • 100 g nutelli (ok.2 łyżek)
      • 50 ml śmietanki 30%
      • 1 łyżka masła

       

       

      Sposób wykonania:

      Ciasto

      Masło utrzeć na puch. Zmniejszyć obroty miksera i stopniowo dodawać śmietanę a następnie kakao i jajko. Cały czas miksując dodać przesianą mąkę z solą. Sodę rozpuścić w soku z cytryny i natychmiast dodać do ciasta. Gdy mieszanina zrobi się bardzo gęsta, wyrabiane dokończyć ręcznie. Gotowe ciasto zawinąć w folię i umieścić na godzinę w lodówce.

      Przygotować 12 kawałków papieru do pieczenia. Na każdym odrysować prostokąt o wymiarach 20x30 cm. Ciasto wyjąć z lodówki i podzielić na 12 równych kawałków. Kłaść kawałek ciasta na papierze i cieniutko rozwałkować (w czasie, gdy rozwałkowujemy ciasto, pozostałe kawałki przechowywać w lodówce). Wyrównać brzegi ciasta do rozmiaru narysowanego prostokąta (można do tego użyć nożyczek). Ciasto ponakłuwać widelcem w kilku miejscach. Piec w temp 190C ok 6-7 minut. Podobnie postąpić z każdym następnym kawałkiem ciasta. Gotowe placki wystudzić.

      Ja robiłam dwa placki jednoczenie i papier wraz z ciastem przecinałam na pół.



      Masa

      Żółtka umieścić w garnuszku. Dodać wodę i wymieszać trzepaczką rózgową, by mieszanina miała jednolitą konsystencję. Dodać mleko skondensowane i wymieszać. Garnek ustawić na ogniu i cały czas mieszając zacząć podgrzewać masę. Gdy masa zgęstnieje zdjąć garnek z ognia (należy uważać, by nie doprowadzić do wrzenia, bo zamiast masy otrzymamy jajecznicę. Garnek zdejmujemy z ognia natychmiast gdy masa zgęstnieje). Do gorącej masy dodać połamaną na kawałki czekoladę. Wymieszać trzepaczką do jej rozpuszczenia. Następnie ustawić mikser na najwyższe obroty i ubijać masę do całkowitego jej wystudzenia (u mnie trwało to 8 minut). Garnek z masa przykryć i wstawić do lodówki.

      Śmietanę ubić z cukrem pudrem na sztywno. Stopniowo dodawać do wystygniętej masy (powinna wyglądać teraz jak czekoladowy mus) i delikatnie wymieszać do otrzymania jednolitego, aksamitnego kremu. Na koniec dodać alkohol.

      Polewa:

      Składniki na polewę podgrzać i dobrze wymieszać.


      Na każdy placek nakładać 3-4 łyżki kremu. Rozsmarować i przykryć kolejnym płatem ciasta. Na ostatnim placku rozsmarować gęstniejącą polewę.

      Ciasto pozostawić w temperaturze pokojowej przez 2 godziny. Następnie wstawić do lodówki na minimum 12 godzin. Przed podaniem doprowadzić do temperatury pokojowej.

      Według mnie ciasto najlepiej smakuje po 2 dniach (kolejnego dnia nie przechowywałam już w lodówce).

      Smacznego :)

       

      Źródło inspiracji TU

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (46) Pokaż komentarze do wpisu „Czekoladowy Napoleon”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      piątek, 06 lutego 2015 00:18
  • sobota, 03 stycznia 2015
    • Czekoladowa lasagne

      Ci co zaglądają na facebook'a wiedzą już,

      że ten przepis zdobył wyróżnienie w mikołajkowym konkursie Wedla.

      Dziś z wielką przyjemnością zamieszczam go na blogu.

      Czekoladowa lasagne, tak jak jej włoski oryginał, składa się z wielu warstw makaronu,

      sosu i sera, z tą różnicą, że danie serwowane jest na słodko.

      Smakowo zbliżone jest do sernika z czekoladowymi dodatkami,

      zwłaszcza w wersji na zimno.

      Deser, choć wygląda na skomplikowany, jest prosty do przygotowania,

      jedyną trudność może stanowić przygotowanie i cieniutkie rozwałkowanie czekoladowego makaronu,

      ale efekt końcowy z pewnością wart jest odrobiny wysiłku.

      Uwaga: To nie jest ciasto, tylko lasagne.

       

       

       

      Składniki: (na naczynie do zapiekania o wym. 24x15 to jest mniej więcej połowa formy do normalnej lasagne)

      ciasto

      • 300 g mąki pszennej
      • 2  płaskie łyżki kakao*
      • 2 żółtka
      • 1 łyżka oleju
      • ok. 150 ml ciepłej wody

      *kakao można zastąpić przestudzoną gorzką czekoladą (50g), należy wtedy nieco zmniejszyć ilość wody

      masa serowa

      • 250 g twarogu mielonego
      • 250 g serka mascarpone
      • 1 tabliczka białej czekolady
      • budyń waniliowy z cukrem (proszek)

      sos czekoladowy

      • 1/2 budyniu czekoladowego z cukrem (proszku)
      • 250 ml mleka
      • 1 żółtko

       

      Sposób wykonania:

      Ciasto

      Mąkę i kakao przesiać na stolnicę. Dodać żółtka, wodę wymieszaną z olejem i zagnieść gładkie ciasto (powinno mieć identyczną konsystencję jak ciasto na makaron). Tak przygotowane ciasto przykryć i odstawić na 20 minut. Po tym czasie podzielić na 5-6 części. Każdą część cieniutko rozwałkować.

      Masa serowa

      Twaróg i mascarpone wymieszać. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i nieco wystudzić. Przestudzoną dodać do masy serowej i wymieszać, na koniec dodać proszek budyniowy. Całość ponownie wymieszać.

      Sos

      1/2 szklanki mleka zagotować. W pozostałym mleku rozpuścić proszek budyniowy. Wlać na gotujące mleko i doprowadzić do wrzenia. Gotowy budyń odstawić na minutę. Następnie dodać żółtko i energicznie wymieszać.

      Formę do zapiekania wysmarować masłem. Na dno naczynia wylać kilka łyżek sosu czekoladowego. Ułożyć pierwszy płat ciasta. Poodcinać brzegi jeśli jest taka konieczność. Posmarować niewielką ilością sosu i przykryć częścią masy serowej. Ponownie położyć płat ciasta, niewielką ilość sosu, a następnie masy serowej. W ten sam sposób układać kolejne warstwy lasagne. Wierzch zapiekanki powinien stanowić sos czekoladowy.

      Wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec w temp. 190C ok 25-30 minut. Gotową lasagne wyjąć z piekarnika i nieco przestudzić. Podawać ze świeżymi owocami lub sosem owocowym.

      Smacznego :)

       Uwaga: Jeśli macie wątpliwości, czy ciasto jest wystarczająco cienkie, lepiej je krótko podgotować przed składaniem lasagne.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (56) Pokaż komentarze do wpisu „Czekoladowa lasagne”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      sobota, 03 stycznia 2015 00:11
  • czwartek, 16 stycznia 2014
    • Gofry czekoladowe

      Są idealne.

      Mocno czekoladowe, pachnące, z zewnątrz chrupiące,

      w środku przyjemnie miękkie.

      Właściwie nie potrzebują żadnych dodatków poza cukrem pudrem,

      ale spróbujcie jeszcze ciepłych z bitą śmietaną i świeżymi owocami... to prawdziwa poezja.

      Pamiętajcie tylko, żeby uzbroić się w cierpliwość i dobrze je wypiec.

      Moja gofrownica potrzebuje na to aż 10-ciu minut.

       

       

      Składniki:

      porcja na ok. 10 kwadratowych gofrów

      • 200 g mąki pszennej
      • 50 g cukru pudru
      • 40 g kakao
      • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
      • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
      • 1/2 łyżeczki soli
      • 3 jajka
      • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (bądź ziarenka z 1/2 laski wanilii)
      • 450 ml maślanki (można zastąpić kefirem)
      • 55 g masła (roztopionego i wystudzonego)

      Maślankę, jajka i ekstarakt z wanilii zmiksować. Wszystkie składniki suche przesiać przez sito. Dodać do składników mokrych i wszystko razem dobrze zmiksować. Mamy otrzymać gładką mieszaninę z wyraźnymi pęcherzykami powietrza.

      Piec w gofrownicy do chrupkości. U mnie ok. 10 minut.

      Podawać ciepłe.

      Smacznego :)

       

       

      Źródło przepisu Tu

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „Gofry czekoladowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      czwartek, 16 stycznia 2014 10:08
  • sobota, 08 czerwca 2013

Kalendarz

Maj 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        

Wyszukiwarka

Zakładki

Kanał informacyjny








Smaczneblogi.pl Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów


 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Print Friendly and PDF

Opcje Bloxa