Wpisy otagowane „pączki”

  • wtorek, 21 lutego 2017
  • niedziela, 12 lutego 2017
    • Pączki ptysiowe

      Tym, którzy nie radzą sobie z ciastem drożdżowym

      polecam pączki z ciasta parzonego.

      Jest to niemal identyczne ciasto jakiego używa się do robienie ptysi czy karpatki,

      z tą różnicą, że ciasta nie pieczemy tylko smażymy,

      a zamiast wody używamy mleka.

      Niby ciasto takie samo, a różnica w smaku ogromna,

      bo smażone ciasto parzone jest niezwykle delikatne,

      mięciutkie, a oblane lukrem, po prostu rozpływa się w ustach.

       

       

      Składniki:

      • 1 szklanka mąki
      • 200 ml mleka
      • 100 g masła
      • 1 łyżka cukru pudru
      • 4 jajka
      • szczypta soli

      lukier

      • 1 szklanka cukru pudru
      • 2-3 łyżki wody

      Cukier dokładnie rozetrzeć z wodą.

      Sposób wykonania:

      W rondelku z grubym dnem umieścić masło i mleko. Zagotować. Garnek zdjąć z ognia, wsypać mąkę i energicznie zamieszać. Ponownie postawić na ogniu, zmniejszyć gaz i gotować 2-3 minuty, aż ciasto zrobi się błyszczące i będzie ładnie odchodzić od ścianek garnka. Ciasto jest gęste i łatwo się przypala, więc pamiętajcie o mieszaniu w czasie gotowania.

      Ciasto odstawić na bok i wystudzić.

      Do wystudzonego ciasta kolejno dodawać po jednym jajku i miksować do otrzymania jednolitej, gładkiej masy.

      Tak przygotowane ciasto umieścić w worku cukierniczym. Na papier do pieczenia wyciskać ciastka w kształcie gniazdek (patrz zdj). Każde ciastko wraz z papierem odciąć (będziemy je wkładać razem z papierem do gorącego tłuszczu).

      W głębszym naczyniu rozgrzać olej. Ciastko wraz z papierem przenieść i ostrożnie włożyć je do garnka papierem do góry. Po chwili smażenia papier łatwo odklei się od ciastka (oczywiście należy go wtedy wyjąć). Pączki smażyć z obu stron na złoty kolor. Gorące układać na ręcznikach kuchennych, by odsączyć z nadmiaru tłuszczu.

      Jeszcze ciepłe polukrować.

      Smacznego :)

       


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Pączki ptysiowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      niedziela, 12 lutego 2017 00:16
  • środa, 08 lutego 2017
    • Pączki z marmoladą

      Dzisiaj klasyka - pączki z marmoladą, lukrem i moim ulubionym

      dodatkiem do pączków - wiórkami kokosowymi.

      Przepis na ciasto drożdżowe wielokrotnie przetestowałam i to nie tylko na pączkach.

      Ciasto jest pulchniutkie, przyjemne w obróbce i bardzo uniwersalne.

      Możecie z niego przygotować także pączki

      pieczone w piekarniku, bułeczki z twarogiem czy zwykłą drożdżówkę z kruszonką.

       

      Składniki: ( na ok. 20 sztuk pączków)

      • 500 g mąki pszennej tortowej
      • 50 g masła
      • 50 g cukru pudru
      • 250 ml mleka
      • 25 g świeżych drożdży
      • 2 jajka
      • 2 żółtka
      • cukier waniliowy
      • 1 łyżka mocnego alkoholu (ja najczęściej używam likieru Amaretto)
      • szczypta soli

      ponadto:

      • marmolada
      • olej do smażenia
      • wiórki kokosowe
      • cukier puder


      Sposób przygotowania:

      Masło roztopić. Mleko podgrzać, ale nie za bardzo, ma być lekko ciepłe, a nie gorące.

      Drożdże pokruszyć, dodać łyżeczkę cukru i zalać 2 łyżkami mleka. Całość rozetrzeć i odstawić na bok. Po 5-10 minutach drożdże powinny ruszyć. tzn, zgęstnieć i powiększać swoją objętość.

      W misie miksera umieścić jajka. Wraz z cukrem i cukrem waniliowym ubić je na gęstą pianę. Zmniejszyć obroty miksera i dodać mleko, a następnie rozpuszczone drożdże i alkohol. Całość zmiksować. Mąkę z solą przesiać i stopniowo dodawać do mieszanki jajecznej. Najlepiej w 3-4 turach. Kiedy ciasto będzie już bardzo gęste, zmienić końcówkę na hak do wyrabiania ciasta. Ciasto wyrabiać ok. 5 minut. Po tym czasie wlać roztopione masło i ponownie wyrabiać 5 minut. Gotowe ciasto przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. 1,5 godziny.

      Wyrośnięte ciasto przełożyć na blat, spłaszczyć ręką, aby usunąć nadmiar powietrza. Delikatnie rozwałkować na grubość ok. 2 cm. Za pomocą  foremki lub szklanki wycinać kółka o średnicy ok. 7 cm. Tak przygotowane pączki układać na oprószonej mąką stolnicy, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na 20 minut. Smażyć na średnio rozgrzanym oleju z obu stron na złoty kolor.

      Usmażone układać na ręcznikach papierowych, by odsączyć z nadmiaru tłuszczu. Jeszcze ciepłe nadziewać marmoladą, za pomocą worka cukierniczego z tylką do nadziewania.

      Jeśli wolicie można nadziewać pączki przed smażeniem. Na wycięte kółka nakładać po łyżeczce marmolady. Brzegi ciasta skleić i formować pączki, tak by złączenia ciasta znalazły się pod spodem. Pączki przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia.Dobrze jest też przygnieść je deseczką. Wtedy równo rosną i równo się smażą.

      Ciasto można również przygotować metodą tradycyjną:

      Mąkę i wszystkie składniki suche wsypać do miski. Drożdże rozrobić w pół szklanki mleka. Na środku mąki zrobić zagłębienie. Wlać  drożdże, domieszać trochę mąki, żeby zaczyn zgęstniał. Pozostawić tak na chwilę, by drożdże ruszyły. Wbić jajka, dodać pozostałe składniki i wyrabiać ciasto. Pod koniec wyrabiania wlać masło. Wyrabiać tak długo, aż ciasto będzie ładnie odchodzić od ręki. Dalej postępować tak jak wyżej.

      Gotowe pączki polukrować. Na świeży lukier sypać wiórki kokosowe.

      Lukier:

      • 1 szklanka cukru pudru
      • 2-3 łyżki wody

      Wodę z cukrem utrzeć na gładki lukier

      Smacznego :)


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (21) Pokaż komentarze do wpisu „Pączki z marmoladą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      środa, 08 lutego 2017 00:41
  • wtorek, 10 lutego 2015
    • Pączki czekoladowe

       

      Dla tych, którzy lubią łamać przepisy -

      pączki czekoladowe z konfiturą malinową i sosem z nutelli.

      Puszyste, z chrupiącą skórką, nieco mniej słodkie od tradycyjnych.

      Zajadaliśmy się nimi w niedzielne popołudnie,

      bo w tłusty czwartek zawsze smażę moje ukochane faworki :)

       

       

      Składniki: (na ok. 20 sztuk)

      • 500 g mąki pszennej (użyłam tortowej)
      • 3 łyżki kakao
      • 3 jajka
      • 50 g cukru pudru
      • 250 ml ciepłego mleka
      • 40 g świeżych drożdży
      • szczypta soli
      • 50 g miękkiego masła
      • 1 łyżka spirytusu

      sos z nutelli

      • 1 łyżka masła
      • 50 ml śmietanki 30%
      • 2 łyżki nutelli

      ponadto

      • mały słoiczek konfitury malinowej
      • olej do smażenia

       Sposób wykonania:

      Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

      W ciepłym (ale nie gorącym)  mleku rozpuścić drożdże ze szczyptą cukru i mąki. Odstawić na 10 minut.

      Mąkę, kakao i sól wymieszać.

      Jajka ubić z cukrem na puszystą masę. Obroty miksera zmniejszyć i na przemian dodawać przesianą mieszaninę z mąką i mleko z drożdżami. Kiedy ciasto zacznie bardzo gęstnieć, można końcówkę zamienić na hak do wyrabiania ciasta lub zacząć wyrabiać ręcznie. Po ok. 5 minutach dodać miękkie masło pokrojone na mniejsze kawałki oraz spirytus i dalej wyrabiać. Ciasto powinno zacząć odchodzić od rąk i miski. Gdyby wciąż było zbyt rzadkie można podsypać mąką, ale niewiele. Tak przygotowane ciasto przykryć i wstawić na 1-1,5 godziny w ciepłe miejsce. W tym czasie powinno podwoić swoją objętość (można miskę z ciastem wstawić do zlewu z gorącą wodą, to zazwyczaj przyspiesza proces wyrastania ciasta).

      Wyrośnięte ciasto wyłożyć na dobrze oprószoną mąką stolnicę i rozwałkować na grubość ok 1,5 cm. Szklanką zanurzoną w mące wycinać kółka. Wycięte układać na oprószonej mąką deseczce, bądź na papierze do pieczenia ( papier należy pociąć na kawałki nieco większe od pączków, a potem przenieść na nich wyrośnięte pączki do usmażenia).

      Pączki smażyć na głębokim tłuszczu z obu stron.  Aby sprawdzić, czy temperatura oleju jest odpowiednia należy wrzucić niewielki kawałek  ciasta na tłuszcz. Powinien on natychmiast wypłynąć na wierzch i zezłocić się w ciągu minuty.

       Usmażone pączki układać na ręcznikach papierowych, by odsączyć z nadmiaru tłuszczu.

      Gdy pączki nieco przestygną nadziewać je konfiturą malinową za pomocą rękawa cukierniczego z końcówką do nadziewania.

      Składniki na sos czekoladowy podgrzać i wymieszać. Jeszcze ciepłym polać pączki.

      Smacznego :)

      Jeśli zdarzają Ci się problemy z ciastem drożdżowym pomocny może być ten wpis Ciasto drożdżowe

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (14) Pokaż komentarze do wpisu „Pączki czekoladowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      wtorek, 10 lutego 2015 00:14
  • czwartek, 06 lutego 2014
    • Bomboloni

      Bomboloni to włoskie pączki z kremem patissiere,

      z bardzo charakterystycznym budyniowym wierzchem.

      Odrobinę różnią się od naszych pączków.

      Są bardzo delikatne i nieco mniejsze.

      Tak jak wszystkie pączki wymagają dokładnego wyrobienia ciasta,

      i poświęcenia mu należytej uwagi, bo od tego głównie zależy efekt końcowy,

      ale uwierzcie mi - warto :)

      ps. Włosi to potrafią wszystko pięknie nazwać... tak apetycznie.

       

       

      Składniki:  (ok.25-28 szt.)

      • 250 g mąki tortowej
      • 250 g mąki typ 650
      • 50 g cukru pudru
      • 25 g świeżych drożdży
      • nasiona z 1 wanilii
      • otarta skórka z 1 cytryny lub pomarańczy
      • szczypta soli
      • 3 jajka
      • 250 ml ciepłego mleka
      • 50 g miękkiego masła (pokroić na małe 4 kawałki)
      • olej roślinny do smażenia

      krem:

      • 120 g cukru
      • 75 g mąki (pół na pół ziemniaczanej i pszennej)
      • 3/4 l mleka
      • 5 żółtek
      • 1/2 laski wanilii lub cukier wanilinowy

       

       

       

      Sposób wykonania:


      Drożdże z odrobiną cukru rozpuścić w dwóch łyżkach mleka.

      Mąki przesiać do miski. Dodać wszystkie składniki, oprócz masła i zagniatać ciasto. Pod koniec dodawać kawałki miękkiego masła. Teraz usiąść wygodnie, włączyć dobrą muzykę i wyrabiać ciasto. Aż będzie gładkie i przestanie się kleić. Może to potrwać ok 10- 15 minut.

      Ciasto uformować w kulę i przykryć. Odstawić w ciepłe miejsce na ok. 1,5 godziny.

      Stolnicę oprószyć mąką i wyłożyć na nią ciasto. Delikatnie je rozwałkować na grubość ok 1 cm. Wycinać kółka o średnicy 7 cm.

      Wycięte układać na oprószonej mąką deseczce, bądź na papierze do pieczenia patrz zdj.( papier należy pociąć na kawałki nieco większe od pączków, a potem przenieść na nich wyrośnięte do usmażenia. Papier po włożeniu do gorącego tłuszczu po kilku sekundach się odklei.)

      Pączki przykryć ściereczką i pozostawić do podwojenia objętości.

      Tłuszcz nagrzać. Smażyć pączki z obu stron na złoty kolor. Układać na ręczniku papierowym i odsączyć z tłuszczu.

      Po lekkim przestudzeniu nadziewać kremem.

      Krem najlepiej przygotować, gdy ciasto na pączki odstawimy do wyrośnięcia.

      Żółtka utrzeć z cukrem do białości. Dodać wanilię, mąki i szklankę mleka. Zmiksować. Pozostałe mleko zagotować. Na gotujące wlać masę jajeczną. Doprowadzić do wrzenia. Gotować na małym gazie ok 2 minut. Przykryć folią, aby nie powstał kożuch. Odstawić do przestygnięcia.

      Wierzch pączków dodatkowo ozdobić budyniem i posypać cukrem pudrem. Natychmiast podawać :)

      Smacznego :)

       

       

       

       

       

       

       

      Tłusty czwartek 2014

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Bomboloni”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      czwartek, 06 lutego 2014 09:44

Kalendarz

Czerwiec 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    

Wyszukiwarka

Zakładki

Kanał informacyjny








Smaczneblogi.pl Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów


 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Print Friendly and PDF

Opcje Bloxa