Ciasteczka

  • niedziela, 12 lutego 2017
    • Pączki ptysiowe

      Tym, którzy nie radzą sobie z ciastem drożdżowym

      polecam pączki z ciasta parzonego.

      Jest to niemal identyczne ciasto jakiego używa się do robienie ptysi czy karpatki,

      z tą różnicą, że ciasta nie pieczemy tylko smażymy,

      a zamiast wody używamy mleka.

      Niby ciasto takie samo, a różnica w smaku ogromna,

      bo smażone ciasto parzone jest niezwykle delikatne,

      mięciutkie, a oblane lukrem, po prostu rozpływa się w ustach.

       

       

      Składniki:

      • 1 szklanka mąki
      • 200 ml mleka
      • 100 g masła
      • 1 łyżka cukru pudru
      • 4 jajka
      • szczypta soli

      lukier

      • 1 szklanka cukru pudru
      • 2-3 łyżki wody

      Cukier dokładnie rozetrzeć z wodą.

      Sposób wykonania:

      W rondelku z grubym dnem umieścić masło i mleko. Zagotować. Garnek zdjąć z ognia, wsypać mąkę i energicznie zamieszać. Ponownie postawić na ogniu, zmniejszyć gaz i gotować 2-3 minuty, aż ciasto zrobi się błyszczące i będzie ładnie odchodzić od ścianek garnka. Ciasto jest gęste i łatwo się przypala, więc pamiętajcie o mieszaniu w czasie gotowania.

      Ciasto odstawić na bok i wystudzić.

      Do wystudzonego ciasta kolejno dodawać po jednym jajku i miksować do otrzymania jednolitej, gładkiej masy.

      Tak przygotowane ciasto umieścić w worku cukierniczym. Na papier do pieczenia wyciskać ciastka w kształcie gniazdek (patrz zdj). Każde ciastko wraz z papierem odciąć (będziemy je wkładać razem z papierem do gorącego tłuszczu).

      W głębszym naczyniu rozgrzać olej. Ciastko wraz z papierem przenieść i ostrożnie włożyć je do garnka papierem do góry. Po chwili smażenia papier łatwo odklei się od ciastka (oczywiście należy go wtedy wyjąć). Pączki smażyć z obu stron na złoty kolor. Gorące układać na ręcznikach kuchennych, by odsączyć z nadmiaru tłuszczu.

      Jeszcze ciepłe polukrować.

      Smacznego :)

       


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Pączki ptysiowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      niedziela, 12 lutego 2017 00:16
  • piątek, 20 stycznia 2017
    • Ptysie tiramisu

      Ptysie o smaku słynnego włoskiego deseru tiramisu.

      Chrupiące ciasto parzone wypełnione po

      brzegi kawowym kremem z dodatkiem likieru Amaretto,

      a całość oprószona cukrem pudrem i kakao.

      Delikatny deser rozpływający się w ustach.

       

      Składniki:

      ciasto:

      • 125 g masła
      • 1 szklanka mąki
      • 1 szklanka wody
      • szczypta soli
      • 4 duże jajka

      masa:

      • 250 g serka mascarpone
      • 330 ml śmietanki kremówki 30%
      • 4 łyżki cukru pudru
      • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
      • 2 łyżki likieru Amaretto lub innego alkoholu (likier kawowy, tiramisu, baileys)

      Sposób wykonania:

      Ciasto: Masło i wodę umieścić w niewielkim garnuszku. Zagotować. Wsypać mąkę i szczyptę soli. Energicznie zamieszać. Powstałą masę gotować ok. 4 minut na niewielkim ogniu. Przed zdjęciem z palnika masa powinna być lekko błyszcząca i ładnie odchodzić od ścianek garnka. Będzie to oznaczać, że mąka jest już dobrze zaparzona.

      Garnek z masą odstawić do wystygnięcia.

      Do wystudzonej masy (może być jeszcze lekko ciepła) kolejno wbijać jajka. Krótko zmiksować je mikserem lub dokładnie wymieszać do powstania jednolitego ciasta.

      Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto włożyć do worka cukierniczego i wyciskać niewielkie porcje ciasta na papier, zachowując odstępy.

      Wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec w temp. 200 C ok. 20 -25 minut, do ładnego zezłocenia ciasta.

      Masa:

      Wszystkie składniki masy powinny być dobrze schłodzone.

      Kawę rozpuścić w 1 łyżce przegotowanej wody.

      W misie miksera umieścić mascarpone, śmietankę i cukier. Ubijać do powstania gęstego kremu. Na koniec dodać kawę i alkohol. Krótko zmiksować.

      Ptysie przekroić na pół. Nakładać porcję kremu. Przykryć drugą połową ciastka i obficie obsypać cukrem pudrem i kakao.

      Smacznego :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (12) Pokaż komentarze do wpisu „Ptysie tiramisu”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      piątek, 20 stycznia 2017 00:08
  • piątek, 06 stycznia 2017
    • Faworki z mascarpone

      Kolejny na blogu przepis na faworki.

      Tym razem z serkiem mascarpone, który zastępuje

      masło i śmietanę używane w tradycyjnych przepisach.

      Faworki z mascarpone są delikatne, kruche, a dodatkowo

      łatwiejsze w wykonaniu,

      bo unikamy uciążliwego wybijania ciasta wałkiem.

       

       

       

      Składniki:

      • 250 g serka mascarpone
      • 330 g mąki tortowej
      • 6 żółtek (M)
      • 1 łyżka mocnego alkoholu lub octu
      • 1 łyżka cukru pudru
      • szczypta soli

      ponadto:

      • tłuszcz do smażenia (u mnie pół na pół olej i smalec)
      • cukier puder + cukier waniliowy do posypania

       

      Sposób wykonania:

      W misie miksera umieścić mascarpone, żółtka, cukier, sól i alkohol. Wszystko zmiksować do połączenia składników. Stopniowo dodawać mąkę. Kiedy ciasto zrobi się dość gęste, skończyć zagniatanie na stolnicy. Ciasto powinno wyjść miękkie i elastyczne.

      Stolnicę oprószyć mąką. Ciasto rozwałkować na kształt prostokąta. Krótszy bok ciasta złożyć do środka, a na niego położyć pozostały kawałek (patrz zdj.) Tak złożone ciasto ponownie rozwałkować na kształt prostokąta i powtórzyć składanie. Czynność ta powoduje napowietrzanie ciasta potrzebne do uzyskania lekkości i charakterystycznych bąbelków, a pomaga uniknąć uciążliwego wybijania ciasta wałkiem. Czynność składania i wałkowania ciasta dobrze jest powtórzyć kilka - kilkanaście razy. Tak przygotowane ciasto zawinąć w folię i umieścić w lodówce na minimum 30 minut.

      

      Ciasto podzielić na 4-5 części . Każdą cieniutko rozwałkować (im cieńsze ciasto, tym delikatniejsze i bardziej kruche faworki). Ciasto pokroić w paski i kształtować faworki.

      W głębszym naczyniu rozgrzać tłuszcz. Smażyć faworki na złoty kolor z obu stron. Odsączyć z nadmiaru tłuszczu na ręcznikach papierowych. Wystudzić i obficie posypać cukrem pudrem wymieszanym z cukrem waniliowym.

      Smacznego :)


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (13) Pokaż komentarze do wpisu „Faworki z mascarpone”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      piątek, 06 stycznia 2017 11:14
  • sobota, 10 grudnia 2016
    • Pierniczki świąteczne

      Każdy kto ceni tradycję polskiej kuchni

      nie wyobraża sobie Świąt bez pachnących korzennymi

      przyprawami pierniczków.

      Pieczone odpowiednio wcześniej, by zdążyć zmięknąć

      zanimt rafią na świąteczny stół

      rozpoczynają okres kuchennych przygotowań

      do Bożego Narodzenia, które ja osobiście uwielbiam.

      Przepis na pierniczki jest bardzo prosty, ciasto plastyczne,

      a pierniczki po upieczeniu takie jak powinny być, czyli twarde.

      Ale poniżej zdradzę Wam kilka sekretów jak sprawić,

      by Wasze pierniczki zmiękły w zaledwie 3-4 dni.

       

      Składniki: (na ok. 40 sztuk)

      • 400 g mąki
      • 125 g miodu
      • 100 g cukru
      • 75 g masła
      • 1 duże jajko
      • 1 łyżeczka kakao
      • 2/3 łyżeczki sody oczyszczonej
      • 1 łyżka przyprawy do piernika lub samodzielnie przygotowana mieszanka przypraw np. 1 łyżeczka cynamonu, 1/2 łyżeczki imbiru, 1/2 łyżeczki mielonych godzików, 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej

      Sposób wykonania:

      W garnuszku rozpuścić masło, cukier i miód. Odstawić do wystygnięcia. Do masy dodać jajko, przesiać mąkę, sodę i kakao. Dodać przyprawę do piernika. Wymieszać, a następnie zagnieść rękoma jednolite ciasto. Stolnicę oprószyć mąką. Ciasto rozwałkowac na grubość 4-5 mm. Wycinać pierniczki dowolnymi formami. Ciasteczka umieścić na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec w temp. 180 C przez ok. 10 minut.

      Pierniczki wyjąć z piekarnika i wystudzić. Umieścić w szczelnie zamkniętym pojemniku. Dekorować, gdy zmiękną.

      Smacznego :)

      Pierniczki potrzebują zazwyczaj około dwóch tygodni aby dobrze zmięknać. Jeśli chcecie nieco przyspieszyć ten proces i cieszyć się miękkimi piernikami po 3-4 dniach, włóżcie do pojemnika, w którym przechowujecie ciastka ćwiartki obranych jabłek. Pierniczki będą chłonęły z nich wilgoć. Otwierajcie również pojemnik w czasie, gdy w pomieszczeniu panuje większa wilgotność np. w kuchni, w czasie gotowania. Wynieście otwarty pojemnik do łazienki po kąpieli. Otwórzcie okno, kiedy pada deszcz. Postawcie ciasteczka w pomieśczeniu, gdzie wisi świeże pranie.

      Do dekorowania pierniczków użyłam lukru królewskiego.

      Lukier:

      • 1 białko
      • 1 i 1/2 szklanki cukru pudru
      • 1/2 łyżeczki soku z cytryny (opcjonalnie)

      Białko, 1 szklankę cukru pudru i sok z cytryny umieścić w miseczce. Miksować na najniższych obrotach miksera. Dodć pozostały cukier i ponownie zmiksować na najniższych obrotach do połączenia składników.

      Smacznego :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Pierniczki świąteczne”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      sobota, 10 grudnia 2016 17:59
  • środa, 23 listopada 2016
    • Paluchy z pesto i suszonymi pomidorami

      O uniwersalności ciasta francuskiego z pewnością nie trzeba nikogo przekonywać.

      Komponuje się świetnie zarówno ze słodkimi jak i wytrawnymi dodatkami. 

      Oczywiście nie można go nadużywać ze względu na kaloryczność,

      ale szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie  imprezy bez przekąsek z ciasta francuskiego.

      Dziś propozycja wytrawna - paluchy z pesto, suszonymi pomidorami, mozarellą i czarnuszką.

      Takie paluchy mogą być samodzielną przekąską,

      ale świetnie się sprawdzą również jako dodatek do delikatnej zupy krem, albo np. do sałatki greckiej.

       

      Składniki:

      • 2 płaty ciasta francuskiego
      • 5 sztuk suszonych pomidorów
      • 100 g sera mozarella
      • 1 rozmącone jajko
      • czarnuszka, kminek bądz ulubione zioła do posypania

      pesto (można zastąpić gotowym ze słoiczka)

      • duży pęczek bazylii
      • 8 g ziaren słonecznika
      • 20 g tartego parmezanu
      • 2 ząbki czosnku
      • 3 łyżki oliwy
      • sól, pieprz

      Sposób wykonania:

      Wszystkie składniki pesto dokładnie zmiksować blenderem.

      Jeden płat ciasta francuskiego lekko rozwałkować. Wyłożyć pesto i rozsmarować po całym cieście (patrz zdj.). Suszone pomidory drobno pokroić. Rozsypać na pesto. Mozarellę zetrzeć na tarce. Posypać wierzch ciasta. Wszysto przykryć drugim płatem ciata francuskiego i dobrze docisnąć. Tak złączone ciasto pokroić w pasy. Każdy pasek delikatnie skręcić i przeciąć na pół. Końcówki dobrze docisnąć. Spiralki ciasta posmarowac rozmąconym jajkiem i posypać ziołami.

      Piec w nagrzanym piekarniku, w temp. 200 C przez ok.15 minut.

      Smacznego :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Paluchy z pesto i suszonymi pomidorami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      środa, 23 listopada 2016 11:52

Kalendarz

Marzec 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    

Wyszukiwarka

Zakładki

Kanał informacyjny








Smaczneblogi.pl Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów


 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Print Friendly and PDF

Opcje Bloxa