Wpisy

  • piątek, 01 sierpnia 2014
    • Jogurtowiec pieczony

       Dziś proponuję Wam ciasto, które ostatnio podbiło moje serce.

      Banalne w przygotowaniu.

      Na bazie jogurtu greckiego i serka homogenizowanego.

      Konsystencją i smakiem przypomina styropian.

      Jest nieco delikatniejsze i bardziej waniliowe.

      Żeby czas przygotowania i pieczenia skrócić do minimum,

      jako spód i wierzch użyłam ciasteczek "pieguski",

      a jako świeży dodatek, odrobinę czereśni.

      Ale możecie użyć innych owoców, lub je całkowicie pominąć.

      Ciasto samo się obroni.

       

       

       

      Składniki: ( na tortownicę o śr. 23 cm )

      • 340 g jogurtu greckiego
      • 150 g serka homogenizowanego waniliowego 
      • 1/2 szklanki cukru
      • 1 budyń waniliowy
      • 3 jajka
      • 1/4 szklanki oleju

      ponadto:

      • 2 opakowania ciasteczek typu" pieguski"
      • ok. 300 g czereśni (opcjonalnie )
      • garść płatków migdałów

       

      Sposób wykonania:

      Żółtka, olej i budyń krótko zmiksować. Dodać jogurt i serek. Wszystko dobrze wymieszać. Białka ubić na sztywną pianę, stopniowo dodając cukier.

      Część piany, dodać do masy serowej i delikatnie wymieszać. Następnie w masę wmieszać pozostałą pianę.

      Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Ściśle ułożyć połowę ciasteczek. Wylać masę jogurtową. Na wierzchu poukładać umyte i wydrylowane czereśnie. Pozostałe ciasteczka pokruszyć ( nie koniecznie  bardzo drobno ), wymieszać z migdałami i posypać ciasto. Wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec w temp. 175 C ok 60 minut. Studzić w uchylonym piekarniku.

      Smacznego :)

       


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      piątek, 01 sierpnia 2014 13:34
  • wtorek, 29 lipca 2014
    • Chłodnik ogórkowy

       

      Chyba nie ma lepszej potrawy

      na gorące dni.

      Chłodny i orzeźwiający, ale jednocześnie wyraźny w smaku i dosyć ostry.

      Ciekawym dodatkiem są podprażone orzechy włoskie.

      Wybornie smakuje z młodymi ziemniakami,

      lub z sadzonym jajkiem.

       

       

      Składniki:

      • 500 g kefiru
      • 500 g mleka zsiadłego
      • 2 duże ogórki szklarniowe
      • 2 ząbki czosnku
      • 3 łyżki siekanego koperku
      • 1/2 pęczka szczypiorku
      • 1/2 pęczka rzodkiewki
      • skórka otarta z 1/2 cytryny
      • sól i pieprz biały
      • kilka orzechów włoskich (opcjonalnie )

       

       

       

      Sposób wykonania:

      Ogórki obrać. Jednego pokroić na większe kawałki, dodać dwa ząbki czosnku i zmiksować. Dodać zsiadłe mleko i zmiksować ponownie. Drugiego ogórka pokroić w drobną kostkę lub półplasterki. Rzodkiewki, również pokroić drobno. Dodać posiekany koper, szczypiorek, skórkę z cytryny i kefir. Wszystko wymieszać. Doprawić solą i pieprzem. Wstawić do lodówki na 2 godziny.

      Orzechy umieścić na suchej patelni. Chwilę podgrzewać, aż lekko zbrązowieją. Posiekać i posypać chłodnik przed podaniem.

      Smacznego :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Chłodnik ogórkowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      wtorek, 29 lipca 2014 08:50
  • piątek, 25 lipca 2014
    • Bułeczki ze szpinakiem i pieczarkami

      Bułeczki z ciasta francuskiego, z dodatkami,

      które bardzo lubię.

      Szpinak, pieczarki i ser pleśniowy,

      a smak podkręca dodatek chrupiącego kminku.

      Sprawdzą się jako przystawka na każdej domowej imprezie.

       

       

      Składniki: ( na 8 bułeczek )

      • 500 g ciasta francuskiego ( 2 opakowania )
      • 8 większych pieczarek
      • 300 g liści szpinaku
      • 1 ząbek czosnku
      • 1 szalotka
      • 120 g sera pleśniowego
      • 1 jajko
      • 1 łyżka kminku
      • 3 łyżki oleju

       

       

      Sposób wykonania:

      Szpinak oczyścić, odciąć łodyżki, liście umyć i osuszyć. Pieczarki oczyścić, odkroić trzonki. Kapelusze smażyć ok. 4 minut na połowie rozgrzanego oleju. Pod koniec smażenia lekko posolić. Wystudzić. Na reszcie oleju podsmażyć posiekaną szalotkę. Dodać pokrojony czosnek, a następnie odłożony szpinak i dusić do miękkości ok. 2 minut. Doprawić solą i pieprzem. Masę szpinakową odcisnąć z nadmiaru wody.

      Jeden płat ciasta umieścić na posypanej mąką stolnicy. Lekko rozwałkować. Wyciąć 8 kółek nieco większych od pieczarek. Na każdym kółku umieścić kawałek sera, na nim porcję szpinaku, kapelusz pieczarki i ponownie kawałek sera.

      Drugi kawałek ciasta obsyspać kminkiem i lekko rozwałkować, tak aby kminek w nie wniknął. Wyciąć 8 nieco większych niż poprzednio kółek .

      Jajko roztrzepać i posmarować brzegi ciasta. Nakładać je na przygotowane wcześniej kółka z farszem. Brzegi ciasta zawijać pod spód i dobrze odcisnąć. Wierzch każdej bułeczki posmarować jajkiem.

      Gotowe bułeczki ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec ok 25 minut w temp. 180 C.

      Smacznego :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Bułeczki ze szpinakiem i pieczarkami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      piątek, 25 lipca 2014 11:03
  • wtorek, 22 lipca 2014
    • Malinowe kostki

      Takim deserem, w różnych odsłonach,

      zajadają się moi domownicy tego lata.

      Ja nie mam nic przeciwko temu,

      bo przygotowanie go jest niezwykle proste.

      A jeśli spód biszkoptowy zastąpimy gotowym biszkoptem,

      zajmie dosłownie chwilę.

      Przepis podaję na wersję malinową, bo ta nam najbardziej przypadła do gustu,

      ale użyć możecie dowolnych miękkich owoców i galaretek :)

       

       

      Składniki:

      biszkopt: (blacha 21x35 cm z wyższym brzegiem )

      • 3 jajka
      • 100 g drobnego cukru do wypieków
      • 100g mąki pszennej
      • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
      • 2 łyżki oleju

      pianka malinowa:

      • 660 g śmietanki 30%
      • 2 galaretki malinowe ( ja użyłam galaretki owocowej w kolorze rubinowym ) rozpuszczone w 1 i 3/4 szklanki gorącej wody

      ponadto:

      • 2 galaretki malinowe
      • ok 500 g świeżych malin

       

       

      Sposób wykonania:

      Białka oddzielić od żółtek i ubić je na sztywną pianę. Stopniowo dodawać cukier, a następnie po jednym żółtku. Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiać i zmiksować z masą jajeczną, na najniższych obrotach miksera. Na koniec, cienkim strumieniem wlać olej i wymieszać.

      Blachę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać przygotowaną masę i wyrównać powierzchnię. Wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec w temp. 170C ok 30 minut.

      Gotowy biszkopt wystudzić. Lekko ściąć wierzchnią "skórkę" i odwrócić do góry nogami. Nie jest to zabieg konieczny, ale gwarantuje, że biszkopt będzie równiutki.

      Biszkopt ułożyć na dnie blachy wyłożonej folią spożywczą.

      2 galaretki rozpuścić w 1 i 3/4 gorącej wody. Wystudzić. Galaretka powinna być zimna, ale jeszcze płynna.

      Dobrze schłodzoną śmietankę ubić na sztywno. Gdy będzie miała właściwą konsystencję, cienkim strumieniem, wlewać przestudzoną galaretkę, ciągle miksując. Do gotowej pianki wrzucić umyte owoce. Delikatnie wymieszać i całość wyłożyć na przygotowany wcześniej biszkopt. (Zwróćcie uwagę, by piankę dokładnie rozsmarować przy brzegach blachy ). Wstawić do lodówki.

      W czasie gdy pianka nabiera odpowiedniej konsystencji, 2 pozostałe galaretki rozpuścić w 3 szklankach gorącej wody. Wystudzić i gdy zacznie tężeć wylać na piankę. Wstawić do lodówki, by całość dobrze stężała, najlepiej na no. Następnego dnia, deser pokroić na równe kostki.

      Smacznego :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (14) Pokaż komentarze do wpisu „Malinowe kostki”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      wtorek, 22 lipca 2014 08:16
  • piątek, 18 lipca 2014
  • wtorek, 15 lipca 2014
    • Tarta z malinami i bezą

      Bardzo letnia i bardzo prosta tarta.

      Kruche ciasto, słodka, delikatna beza i lekko kwaśne maliny.

      Ciasto z kategorii szybko, prosto i pysznie.

      Jeśli zdecydujecie się na nie w gorące popołudnie,

      wybornym zwieńczeniem deseru, będzie gałka lodów waniliowych.

       

       

      Składniki:

      ciasto

      • 120 g masła
      • 10 łyżek cukru pudru
      • 3 żółtka
      • 1 jajko
      • 1 (niepełna) szklanka mąki pszennej
      • 5 łyżek mąki ziemniaczanej
      • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

      beza

      • 3 białka
      • 1/2 szklanki cukru
      • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

      ponadto

      • 500 g malin
      • 1/3 gorzkiej czekolady (opcjonalnie)

       

       

      Sposób wykonania:

      Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Masło pokroić w kostkę, dodać jajka i zagnieść jednolite ciasto.

      Formę do tarty wysmarować tłuszczem i obsypać bułką tartą, a następnie wyłożyć ciasto.

      Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 20 minut w temp. 170C.

      W czasie, gdy ciasto będzie się podpiekać, przygotować bezę - białka ubić na sztywno, stopniowo dodawać cukier. Gdy masa będzie sztywna i błyszcząca, wsypać mąkę i dobrze wymieszać.

      Na podpieczony spód wyłożyć maliny i przykryć je bezą. Wstawić do piekarnika i piec kolejne 20 minut. Po tym czasie zmniejszyć temperaturę do 120 C  (lub 100 C i włączyć termoobieg ) i piec następne 20 minut.

      Ciasto lekko wystudzić. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i udekorować nią tartę.

      Smacznego :)


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Tarta z malinami i bezą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      wtorek, 15 lipca 2014 09:38
  • piątek, 11 lipca 2014
  • wtorek, 08 lipca 2014
    • Ciasto z czarną porzeczką

      Dzisiaj zapraszam na kruche ciasto z malinową pianką

      i sezonowymi owocami.

      Wybrałam czarną porzeczkę, która niestety nie ma wielu zwolenników.

      A szkoda, bo jest doskonałym dodatkiem do wypieków,

      i dodatkowo bardzo zdrowym.

      W tym roku przygotowałam też niezwykle aromatyczną nalewkę z czarnej porzeczki,

      ale o tym w następnym wpisie...

       

       

      Składniki:

      ciasto kruche

      • 500 g mąki pszennej ( najlepiej krupczatki )
      • 250 g zimnego masła
      • 5 żółtek
      • 3/4 szklanki cukru pudru
      • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

      malinowa pianka

      • 5 białek
      • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
      • 2 budynie malinowe bez cukru
      • 1/2 szklanki oleju

      ponadto

      • 500 g czarnych porzeczek
      • 3 łyżki cukru pudru
      • 2 łyżki mąki ziemniaczanej

       

       

      Sposób wykonania:

      Mąkę przesiać na stolnicę. Masło pokroić w kostkę. Dodać pozostałe składniki i zagnieść ciasto.

      Ciasto podzielić na 2 części i odstawić do lodówki na 30 minut.

      Przygotować piankę :

      Białka ubić na sztywną pianę. Stopniowo dodawać cukier. Kiedy cukier się rozpuści, a piana będzie błyszcząca i sztywna, wsypać  budynie. Na koniec, ciągle miksując, cienkim strumieniem, wlać olej.

      Oczyszczone owoce wymieszać z mąką ziemniaczaną. 2 łyżki porzeczek dodać do pianki i delikatnie wymieszać.

      Blachę o wymiarach 22 x 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Jedną część ciasta rozwałkować i wyłożyć nim dno blachy. Do owoców dodać cukier, wymieszać i wyłożyć na ciasto. Na owoce wylać piankę. Wyrównać. Na tarce o dużych oczkach, zetrzeć drugą część ciasta.

      Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temperaturze 180 C ok 45 minut.

      Wyjąć z piekarnika, lekko przestudzić i oprószyć cukrem pudrem.

      Najlepiej smakuje jeszcze ciepłe.

      Smacznego :)

       

      

      Blachę o wym 20 x 33 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Połowę ciasta rozwałkować i ułożyć na papierze.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasto z czarną porzeczką”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      wtorek, 08 lipca 2014 00:22
  • niedziela, 06 lipca 2014
  • piątek, 04 lipca 2014
    • Tort z musem czekoladowym i mango

      To ciasto idealne na wyjątkowe uroczystości.

      Pięknie i elegancko prezentuje się stole.

      Zdecydowanie czekoladowe, wilgotne, z nutą alkoholu

      i  orzeźwiającą galaretką z mango.

      Masa, w postaci musu i bita śmietana nadają mu przyjemnej lekkości.

      Polecam zwolennikom zdecydowanych smaków.

       

       

      Składniki:

      biszkopt

      • 6 jajek
      • 6 łyżek cukru
      • 2 łyżki mąki pszennej
      • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
      • 2 łyżki kakao
      • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
      • 2 łyżki oleju

      mus czekoladowy

      • 700 ml śmietanki 30%
      • 200 g czekolady gorzkiej
      • 200 g czekolady mlecznej

      galaretka z mango

      • 1 duże mango
      • 50 ml wody
      • 3 łyżeczki żelatyny
      • 3 łyżki cukru

      bita śmietana

      • 300 ml schłodzonej śmietanki 30%
      • 1 śmietan-fix
      • 1 łyżka cukru pudru

       

       

       

      Sposób wykonania:

      Białka ubić na sztywno. Stopniowo, dodawać po łyżce cukru. Kiedy cukier się rozpuści, dodać żółtka. Zmniejszyć obroty miksera i dodać do  masy jajecznej przesiane maki, proszek do pieczenia i kakao. Wyłączyć mikser i wlać olej. Delikatnie wymieszać.

      Dno tortownicy o śr. 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto wylać do tortownicy i wyrównać. Wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec w temp.175 C ok. 30 minut. Biszkopt wystudzić i przeciąć na pół.

      Przygotować mus:

      Śmietankę i połamaną czekoladę umieścić w misce, którą ustawić na garnku z gotująca wodą. Mieszać do połączenia składników. Gdyby zostały małe grudki, można przelać przez sitko. Wystudzić do temperatury pokojowej, a następnie umieścić w lodówce i chłodzić 4 godziny.

      Miksturę wyjąć z lodówki i ubić jak bitą śmietanę. Mus powinien  też mieć konsystencję jak bita śmietana.

      Pierwszy krążek biszkoptu umieścić w tortownicy i nasączyć go 5-6 łyżkami likieru czekoladowego ( ja użyłam Amaretto ).

      3 łyżki musu odłożyć, a pozostały wyłożyć na biszkopt i wyrównać. Przykryć drugim blatem biszkoptowym ( ten również nasączyć alkoholem).

      Schłodzoną kremówkę z cukrem i śmietan-fiksem ubić na sztywno. Ubitą śmietaną przykryć drugi biszkopt ( śmietanę rozprowadzić dokładnie przy brzegach tortownicy, by galaretka później nie spłynęła). Wstawić do lodówki.

      Mango obrać, pokroić i zmiksować blenderem na puree. Wodę zagotować z cukrem, rozpuścić w niej żelatynę. Mieszankę połączyć z puree. Wstawić na chwilę do lodówki. Gdy zacznie tężeć, wylać na wierzch tortu. Wstawić do lodówki na 4 godziny. Wyjąć z lodówki. Zdjąć obręcz tortownicy. Odłożonym wcześniej musem, obłożyć boki tortu. Wierzch tortu dowolnie udekorować.

      Smacznego !

       

       

      Źródło przepisu TU

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „Tort z musem czekoladowym i mango”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      piątek, 04 lipca 2014 00:12
  • środa, 02 lipca 2014
    • Orzechy w karmelu

       

      Z czym Wam się kojarzą orzechy w karmelu ?

      Mi na myśl przywodzą wakacje nad morzem.

      Nie mogę im się oprzeć przechodzą nadmorskim deptakiem.

      Takie orzechy można sobie przygotować w domu,

      i to nie tylko dlatego, że akurat są wakacje, a my akurat nie nad morzem ;)

      ale dlatego, że są one doskonałym dodatkiem do deserów.

      Spróbujcie lodów z taką posypką

      albo ciasta czekoladowego zwieńczonego polewą i karmelowymi orzeszkami.

      Pycha!

       

       

      Składniki:

      • 100 g orzechów włoskich ( mogą być inne )
      • 100 g cukru
      • 25 ml wody

       

       

      Sposób wykonania:

      Cukier i wodę umieścić w garnuszku z grubym dnem ( ja użyłam patelni ). Wymieszać i zagotować. Kiedy mieszanina się zagotuje, przestać mieszać i gotować do momentu, aż będzie miała kolor bardzo jasnego karmelu. Dodać orzechy i wymieszać. Cukier powinien się zacząć karmelizować, a orzechy wyglądać jakby były oblepione cukrem. Zmniejszyć gaz i mieszając, gotować do momentu aż cukier się rozpuści, a mieszanina będzie miała głęboki, bursztynowy kolor.

      Blachę wysmarować olejem. Wylać mieszankę na blaszkę i odstawić do ostygnięcia.

      Przestudzone orzechy połamać na mniejsze kawałki i zmiksować blenderem na okruchy ( nie za długo ). Ja zazwyczaj robię sobie dwie, trzy wielkości orzeszków, by wykorzystać je do różnych deserów.

      Smacznego :)

       

      Źródło inspiracji TU

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Orzechy w karmelu”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      środa, 02 lipca 2014 00:20
  • sobota, 28 czerwca 2014
    • Dżem truskawkowo-bananowy

      Niestety sezon truskawkowy dobiega końca i najwyższa pora

      na przygotowanie słodkich słoiczków,

      którymi będziemy mogli się cieszyć w zimowe wieczory.

      W tym roku postanowiłam nieco odejść od klasyki i truskawki połączyłam

      z bananami i wanilią.

      Dla zachowania koloru i równowagi smaku dodałam też sporo soku z cytryny.

      Efekt końcowy zdecydowanie ciekawy i godny polecenia.

       

       

      Składniki:

      • 700 g truskawek
      • 4 banany
      • sok z 1 cytryny
      • ziarenka z 1 laseczki wanilii
      • 1 opakowanie cukru żelującego 2:1 ( 500 g )

      Sposób wykonania:

      Oczyszczone truskawki lekko rozgnieść.  Banany obrać ze skórki i pokroić w ćwiartki. Zalać sokiem z cytryny i wymieszać. W garnku umeścić truskawki, banany z cytrynowym sokiem oraz ziarenka z 1 laski wanilii. Wsypać opakowanie cukru żelującego i dobrze wymieszać. Doprowadzić do wrzenia i gotować 3 minuty. Zdjąć z ognia i mieszać do zaniku piany.

      Gorący dżem przełożyć do wyparzonych słoiczków. Zakręcić i na 10 minut odwrócić do góry dnem.

      Smacznego :)


       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Dżem truskawkowo-bananowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      sobota, 28 czerwca 2014 00:19
  • piątek, 27 czerwca 2014
    • Drożdżówki z serem i jagodami

      Dzisiaj klasyka gatunku - drożdżówki z serem.

      Puszyste, drożdżowe ciasto z pysznym, waniliowym farszem

      i jagodami.

      Samo ciasto niezbyt słodkie, za to nadzienie, wyraziste w smaku,

      świetnie komponujące się z lekko cierpkimi jagodami.

      Zestaw idealny do szklanki mleka :)

       

       

      Składniki:

      ciasto

      • 500 g mąki pszennej
      • 3 łyżki cukru
      • 30 g drożdży
      • 70 g miękkiego masła
      • szczypta soli
      • 1 szklanka ciepłego mleka
      • 2 jajka

      masa serowa

      • 250 g miękkiego twarogu (użyłam półtłustego)
      • 1 serek waniliowy homogenizowany ( 150 g )
      • 1 żółtko ( białko pozostawić do posmarowania drożdżówek )
      • 2 łyżki miękkiego masła
      • 1 łyżka budyniu waniliowego ( proszku )
      • 2 łyżki cukru pudru

      ponadto:

      • 1 szklanka jagód

       

       

      Sposób wykonania:

      Drożdże ze szczyptą cukru rozpuścić w 3 łyżkach ciepłego mleka. Odstawić na 5 minut.

      Pozostałe mleko wymieszać z resztą cukru i jajkami. Mąkę przesiać do miski. Dodać rozpuszczone drożdże, mieszankę mleka z jajkami, sól i miękkie masło. Wyrobić gładkie, elastyczne ciasto. Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę. Ciasto powinno podwoić swą objętość.

      W czasie, gdy ciasto rośnie przygotować nadzienie. Ser rozgnieść widelcem. Dodać pozostałe składniki i dobrze wymieszać ( można też użyć do tego celu blendera ).

      Wyrośnięte ciasto wyłożyć na oprószoną mąką stolnicę. Ciasto lekko rozwałkować ( na grubość ok. 1 cm ). Z ciasta wycinać krążki o średnicy nieco większej niż szklanka i układać je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką i odstawić do napuszenia na 20-30 minut.

      W wyrośniętych krążkach zrobić duże wgłębienie (użyłam do tego dna szklanki ) i napełnić je masą serową i posypać jagodami.

      Białko roztrzepać widelcem i posmarować brzeg każdej drożdżówki. Wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec w temp. 180 C 20-30 minut, do zezłocenia.

      Drożdżówki lekko przestudzić.

      Smacznego :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Drożdżówki z serem i jagodami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      piątek, 27 czerwca 2014 00:27
  • środa, 25 czerwca 2014
    • Pierogi z jagodami

      Ponieważ mam to szczęście, że lato spędzam

      w pobliżu lasu pełnego jagód,

      bardzo często goszczą one na naszym stole.

      Z pierwszych zbiorów zawsze robimy pierogi.

      Koniecznie z dodatkiem słodkiej śmietany -

      taka kulinarna tradycja :)

       

       

      Składniki:

      ciasto

      • 3 szklanki mąki ( używam tortowej )
      • 1 szklanka ciepłej wody
      • 1/2 łyżeczki soli
      • 1 łyżka oleju
      • ewentualnie 1 jajko

      ponadto:

      • 1 szklanka jagód
      • cukier
      • śmietana 12%
      • ewentualnie płatki migdałów

       

       

       

       

       Sposób wykonania:

      Jagody oczyścić , opłukać i osuszyć.

      Z podanych składników zagnieść elastyczne ciasto. Przykryć i odstawić na 30 minut.

      Ciasto rozwałkować na grubość ok. 0,4 cm. Szklanką wycinać krążki z ciasta. Na każdy wyłożyć łyżeczkę jagód i 1/4 łyżeczki cukru. Brzegi skleić.

      Jagody można wcześniej wymieszać z cukrem, ja jednak nie jestem zwolenniczką tej metody, gdyż słodzone owoce puszczają sok i sklejanie pierogów jest wtedy trudniejsze.

      Pierogi gotować w osolonym wrzątku., ok. 1 minuty od wypłynięcia na wierzch.

      Podawać ze śmietaną osłodzoną cukrem pudrem i ewentualnie płatkami migdałów.

      Smacznego :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (10) Pokaż komentarze do wpisu „Pierogi z jagodami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      środa, 25 czerwca 2014 00:22
  • piątek, 20 czerwca 2014
    • Ciasto bananowe - bez peczenia

      Ciasto z kategorii łatwe - bez pieczenia.

      Na herbatnikach, z bananową masą budyniową, kawałkami owoców

      i pomarańczową galaretką.

      Ja przygotowałam ciasto w małej, kwadratowej blaszce,

      ale lepiej zróbcie od razu z podwójnej porcji,

      bo znika błyskawicznie.

       

       

      Składniki: (na blaszkę 19x19 cm)

      masa

      • 2 budynie bananowe z cukrem
      • 3 szklanki mleka
      • 1 łyżka cukru
      • 1 łyżeczka soku z cytryny
      • 200 g miękkiego masła

      ponadto

      • 2 galaretki pomarańczowe
      • ok. 45 sztuk herbatników ( w jednej warstwie użyłam kakaowych)
      • 3 banany

       

       

      Sposób wykonania:

      2 szklanki mleka i cukier zagotować. W pozostałym mleku rozpuścić budynie. Wlać na gotujące mleko i mieszając zagotować. Przykryć budyń i odstawić do przestygnięcia.

      Miękkie masło utrzeć na puch. Cały czas miksując, dodawać po 1 łyżce budyniu. Ucierać, aż masa będzie jednolita i puszysta, na koniec dodać sok z cytryny i wymieszać.

      Na dnie blaszki ułożyć warstwę herbatników. Na ciastka wyłożyć 1/3 masy. Banana pokroić w plastry i poukładać na masie. Przykryć herbatnikami, częścią masy i bananami. Czynność powtórzyć raz jeszcze. Tak przygotowane ciasto wstawić do lodówki.

      W 3 szklankach gorącej wody rozpuścić galaretki i odstawić w chłodne miejsce, do momentu, aż galaretka zacznie wyraźnie tężeć.

      Tężejącą galaretkę wylać na wierzch ciasta. Wstawić do lodówki.

      Ciasto najlepiej smakuje następnego dnia.

      Smacznego :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (23) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasto bananowe - bez peczenia”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      piątek, 20 czerwca 2014 00:04
  • wtorek, 17 czerwca 2014
    • Ciasto z brzoskwiniami i kruszonką

      Bardzo proste, domowe ciasto czekoladowe

      z dodatkiem brzoskwiń i kruszonki.

      Puszyste i delikatne, ale nie za suche.

      W sam raz na letnie popołudnie.

       

       

      Składniki: na tortownicę o śr. 30 cm

      ciasto

      • 5 jajek
      • 3/4 szklanki cukru
      • 1 i 1/2 szklanki + 1 łyżka mąki pszennej
      • 1/2 szklanki oleju
      • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
      • 2 łyżki kakao

      kruszonka

      • 50 g  miękkiego masła
      • 50 g cukru
      • 100 g mąki

      ponadto

      • puszka brzoskwiń w syropie (można zastąpić świeżymi, dojrzałymi brzoskwiniami lub morelami)

       

       

      Sposób wykonania:

      Białka ubić na sztywno z odrobiną soli. Stopniowo dodawać cukier, nie przerywając ubijania. Teraz kolejno dodawać żółtka.

      Do masy jajecznej, cienkim strumieniem wlać olej, a następnie przesianą mąkę, wraz z kakaem i proszkiem do pieczenia.

      Wszystko dokładnie, delikatnie ale i energicznie wymieszać. Można krótko, tylko do połączenia składników, mikserem na najniższych obrotach.

      Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać ciasto.

      Brzoskwinie odsączyć z zalewy, pokroić na mniejsze kawałki i poukładać na cieście.

      Składniki na kruszonkę umieścić w misce. Rozetrzeć  palcami, aż powstaną grudki ciasta. Kruszonką posypać ciasto.

      Wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec ok. 50-60 minut w temp. 175C.

      Smacznego :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasto z brzoskwiniami i kruszonką”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      wtorek, 17 czerwca 2014 00:08
  • piątek, 13 czerwca 2014
    • Brokuł w tempurze

      Jeśli zaglądacie czasem do McDonalda, na pewno trafiliście na tą przekąskę -

      brokuł w chrupiącej panierce.

      Przyznam szczerze, że to moja ulubiona i zawsze kiedy jest dostępna, ląduje w moim zamówieniu.

      Często też przygotowuję ją w domu.

      Jest błyskawiczna w przygotowaniu,

      a gorącej naprawdę trudno się oprzeć.

       

       

       

      Składniki:

      • 1 brokuł
      • 1 szklanka mleka
      • 1 jajko
      • 1/2 łyżeczki soli
      • ok. 3/4 szklanki mąki pszennej

      ponadto

      • bułka tarta
      • olej do smażenia

       

       

      Sposób wykonania:

      W garnku zagotować wodę z solą i szczyptą cukru (dodatek cukru powoduje, że brokuł zachowuje kolor).

      Brokuł podzielić na różyczki. Wrzucić na wrzątek i gotować 3 minuty. Odcedzić i wystudzić.

      Mleko, jajko i mąkę wymieszać mikserem. Powinno powstać ciasto gęstości śmietany. Brokuł zanurzać w cieście i obtoczyć w bułce tartej.

      Smażyć na głębokim tłuszczu ok. 1 minuty. Odsączyć na ręczniku papierowym.

       

      Smacznego :)

       

       

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Brokuł w tempurze”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      piątek, 13 czerwca 2014 00:14
  • sobota, 07 czerwca 2014
    • Sernik z owocami i białą czekoladą

      Jak tu nie kochać przełomu wiosny i lata.

      Nareszcie możemy się delektować sezonowymi owocami,

      a oko cieszyć ich kolorami.

      Dziś proponuję Wam sernik z dodatkiem białej czekolady.

      Choć nie jestem jej ogromną zwolenniczką, to jako dodatek do deserów, stosuję bardzo chętnie.

      Główną rolę w tym serniku grają jednak owoce.

      Plastry truskawek tworzą ciekawe pasy,

      a czereśnie i borówki, pyszne wykończenie deseru.

       

       

       

      Składniki:

      • 1 kg twarogu (użyłam naturalny delikatny firmy "President", może być twaróg sernikowy)
      • 6 łyżek cukru pudru
      • 100 g białej czekolady
      • 1/2 szklanki soku z pomarańczy
      • 6 pełnych łyżeczek żelatyny
      • 1/2 laski wanilii
      • 1/2 szklanki płynnej kremówki

      ponadto

      • ok. 500 g truskawek
      • garść borówek
      • garść czereśni
      • kilka małych bez
      • listki mięty
      • 8 ciastek pełnoziarnistych

       

       

      Sposób przygotowania:

      Truskawki umyć, osuszyć, kilka odłożyć do dekoracji, resztę pokroić w plasterki.

      Ser wymieszać z cukrem pudrem oraz miąższem z 1/2 laski wanilii.

      Czekoladę rozpuścić na parze. Wystudzić (ma być chłodna, ale jeszcze płynna). Dodać do masy serowej i dobrze wymieszać (można mikserem).

      Do zimnego soku wsypać żelatynę, zamieszać i odstawić do napęcznienia. Następnie podgrzać (najlepiej w mikrofali) i mieszać do całkowitego rozpuszczenia. Wystudzić do temperatury pokojowej.

      Do mieszanki soku z żelatyną dodać 1 łyżkę masy serowej, wymieszać. Dodać drugą łyżkę i ponownie wymieszać. Tak zahartowaną żelatynę wlać do pozostałej masy serowej i miksować mikserem na najwyższych obrotach. Hartowanie żelatyny pozwoli uniknąć ewentualnych grudek żelatyny w serniku.

      Na koniec ubić na sztywno schłodzoną kremówkę i połączyć z masą serową. Wymieszać.

      Spód tortownicy o śr. 24 cm wyłożyć herbatnikami pełnoziarnistymi. Wylać  1/3 tężejącej masy serowej, a na niej ułożyć plastry truskawek. Wstawić na 5 minut do lodówki. Wyjąć i wylać drugą część masy serowej i ułożyć plastry truskawek. Wstawić na 5 minut do lodówki. Wyjąć i wylać ostatnią część masy serowej. Wstawić na 4 godziny do schłodzenia. Po wyjęciu udekorować pozostawionymi truskawkami, czereśniami, borówkami, bezami i listkami mięty.

      Smacznego :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik z owocami i białą czekoladą”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      sobota, 07 czerwca 2014 00:12
  • czwartek, 05 czerwca 2014
  • wtorek, 03 czerwca 2014
    • Kotlety ryżowe

      Delikatne, a zarazem, dzięki dodatkowi chili,

      wyraźne w smaku kotlety ryżowe.

      Przypadną do gustu wielbicielom ryżu i oryginalnych smaków.

      Polecam z sosem ziołowym lub z mixem świeżych sałat.

       

       

       

       Składniki:

      • 200 g ryżu
      • 1 jajko
      • 1/2 papryczki chili
      • pęczek natki pietruszki
      • 3-4 łyżki startego parmezanu
      • sól, pieprz do smaku
      • bułka tarta do panierki
      • olej do smażenia

       

       

       

      Sposób wykonania:

      Ryż opłukać i gotować w osolonej wodzie do momentu, aż  stanie się kleisty. Odcedzić , przemieszać i odstawić do ostygnięcia.

      Papryczkę umyć, usunąć nasiona i posiekać. Natkę drobno pokroić.

      Do ryżu dodać natkę, papryczkę, starty parmezan i jajko. Wszystko wymieszać. Doprawić solą i pieprzem.

      Wilgotnymi dłońmi formować kotlety. Obtaczać w bułce tartej i smażyć z obu stron na rozgrzanym oleju.

      Smacznego :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Kotlety ryżowe”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      wtorek, 03 czerwca 2014 00:09
  • sobota, 31 maja 2014
    • Koktajl truskawkowy - najlepszy

       

      Gdybym żyła w tropikach, z pewnością mogłabym odżywiać się

      tylko koktajlami owocowymi.

      Uwielbiam! Są bardzo sycące i odżywcze, a na dodatek zimne,

      co o tej porze roku jest ich wielkim atutem.

      Dziś przedstawiam Wam mój ulubiony, który właściwie za każdym razem może być troszkę inny.

      Wystarczy mały dodatek, by zmienić jego charakter np. mięta, odrobina skórki z cytryny czy szczypta imbiru.

      Ale dwa składniki są niezmienne- truskawki i banan.

      Reszta, to kwestia wyobraźni ;)

       

       

      Składniki:

      • 400 ml zsiadłego mleka (zimnego)
      • 600 g truskawek
      • 1 dojrzały banan
      • cukier (według własnych upodobań, ja dałam 3 łyżki)

       

       

      Sposób wykonania:

      Truskawki umyć, odszypułkować i osuszyć. Róbcie to w takiej kolejności. Truskawki myte bez szypułek "piją" wodę i tracą smak.

      Dodać banana, cukier i zsiadłe mleko. Wszystko razem zmiksować. Podawać natychmiast.

      Smacznego :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Koktajl truskawkowy - najlepszy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      sobota, 31 maja 2014 00:17
  • piątek, 30 maja 2014
    • Lekki sernik z truskawkami

       

      Lekki, kremowy sernik na zimno ,

      na bazie serków homogenizowanych.

      Jako spód świetnie sprawdziły się zwykłe herbatniki kakaowe,

      a w roli dodatku orzeźwiającego, świeże truskawki

      i galaretki agrestowe.

      Polecam, gdy nie macie zbyt wiele czasu na przygotowanie efektownego deseru.

       

       

      Składniki:  (na tortownicę o średnicy 18 cm)

      masa serowa

      • 400 g serka homogenizowanego waniliowego
      • 125 g śmietanki 30%
      • 2 i 1/2 łyżki cukru pudru
      • 1 czubata łyżka żelatyny

      warstwa z galaretką

      • 2 galaretki agrestowe
      • 2 i 1/2 szklanki wody
      • 1/3 szklanki śmietanki 30%

      ponadto

      • 250 g świeżych truskawek
      • ok 10 sztuk herbatników kakaowych

       

       

      Sposób wykonania:

      Spód tortownicy  wyłożyć herbatnikami. W szczeliny między ciastkami powkładać okruchy herbatników.

      Truskawki opłukać. Przekroić wzdłuż na pół i poodcinać końce owoców (by mogły równo stać). Ułożyć ściśle wokół brzegów tortownicy.

      Serki homogenizowane połączyć z cukrem pudrem i dobrze wymieszać.

      Żelatynę dobrze rozpuścić w niewielkiej ilości gorącej wody. Lekko przestudzić. Wlać do masy serowej wąskim strumieniem i szybko wymieszać, by nie powstały grudki (najlepiej mikserem).

      Schłodzoną śmietankę ubić na sztywno i połączyć z masą serową. Delikatnie wymieszać.

      Pozostałe truskawki pokroić na mniejsze kawałki i umieścić w tortownicy. Zalać je masą serową. Wstawić do lodówki.

      Galaretki rozpuścić w 2 i 1/2 szklanki gorącej wody. Gdy nieco przestygną, wlać śmietankę i wymieszać.

      Kiedy galaretka będzie wyraźnie tężeć, wylać ją na schłodzony sernik. Przed wylaniem jeszcze raz dobrze wymieszać.

      Wstawić do lodówki na 3 godziny.

      Smacznego :)

       

      Milion smaków truskawek

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (19) Pokaż komentarze do wpisu „Lekki sernik z truskawkami ”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      piątek, 30 maja 2014 00:13
  • środa, 28 maja 2014
    • Chłodnik na botwince

      Najlepiej smakuje w upalne dni.

      Lekki, wyraźnie kwaśny, pachnący koperkiem,  a u mnie także czosnkiem.

      Można go podać z gotowanym jajkiem, lub bez,

      ale koniecznie do młodych ziemniaków...

       

       

      Składniki:

      • pęczek botwinki
      • 500 ml kefiru bądź zsiadłego mleka (ja preferuję zsiadłe mleko)
      • 200 ml śmietany 12%, lub 9%
      • 1 ząbek czosnku
      • 1/2 pęczka szczypiorku
      • 1/2 pęczka rzodkiewek
      • 1/2 pęczka koperku
      • 1 ogórek gruntowy
      • sól
      • ocet biały winny (opcjonalnie do zakwaszenia)

       

       

      Sposób wykonania:

      Botwinkę dokładnie umyć. Pokroić, ugotować i wystudzić. Do garnka wlać kefir i śmietanę, dodać botwinkę i pokrojony koperek, rzodkiewkę, szczypiorek oraz ogórka. Wszystko posolić i wymieszać. Czosnek drobno posiekać i dodać do chłodnika ( jeśli nie przepadacie za czosnkiem, możecie pominąć ten etap). Jeśli chłodnik jest mało kwaśny, dodać octu. Całość wymieszać i odstawić do lodówki na 30 minut.

       

      Smacznego :)


       

       

       

      Dania na zimno - czyli co jeść w upalne dni

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Chłodnik na botwince”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      środa, 28 maja 2014 00:35
  • wtorek, 27 maja 2014
    • Szparagi w cieście francuskim, marynowane w oleju rzepakowym.

      Dzięki tej przekąsce polubiłam szparagi.

      Ciasto francuskie i boczek podkreślają ich kruchość i delikatny smak.

      A marynata w oleju rzepakowym powoduje, że szparagi przed zapiekaniem,

      nie wymagają już żadnej obróbki termicznej.

      Olej rzepakowy jest naturalnym źródłem kwasów omega -3, dlatego coraz częściej 

      zastępuję nim oliwę z oliwek.

      Jeśli nie przepadacie za boczkiem, możecie zastąpić go

      szynką szwardzwaldzką lub prosciutto.

      Wypróbowałam obie wersje, z boczkiem smakuje mi bardziej.

       

       

      Składniki:

      • płat ciasta francuskiego
      • wiązka szparagów zielonych
      • 12 cienkich plasterków boczku wędzonego
      • sól
      • biały pieprz
      • 2 łyżki olej rzepakowego

      ponadto

      • 1 rozmącone żółtko plus 1 łyżka mleka do smarowania
      • tarty parmezan do posypania

       

       

      Sposób wykonania:

      Szparagi opłukać i odciąć twardsze końcówki . Osuszyć. Obtoczyć w oleju, posolić i oprószyć pieprzem. Odstawić na 15 minut.

      Jeśli macie mrożone ciasto francuskie, należy je rozmrozić.

      Ciasto umieścić na lekko oprószonej mąką stolnicy i nieco rozwałkować. Powinno być o połowę cieńsze. Nożem lub radełkiem wyciąć kwadraty.

      2 szparagi owinąć plasterkiem boczku i położyć w poprzek na kwadracie ciasta francuskiego. Rogi ciasta zawinąć do środka. Koniec dobrze docisnąć, aby w czasie pieczenia ciasto się nie rozkleiło. Czynność powtarzać, aż do skończenia szparagów.

      Przed włożeniem do piekarnika, posmarować rozmąconym jajkiem. Piec w nagrzanym piekarniku, w temp. 220C ok. 12 minut, aż paczuszki ładnie się zezłocą.

      Smacznego :)

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Szparagi w cieście francuskim, marynowane w oleju rzepakowym.”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      wtorek, 27 maja 2014 00:15
  • piątek, 23 maja 2014
    • Ciasto z truskawkami na kefirze

      Sezon truskawkowy uważam za otwarty,

      a na premierę proponuję szybkie ciasto na kefirze.

      Aromatyczne, nieco inne od cieszącego się dużą popularnością ciasta z rabarbarem,

      choć równie proste w przygotowaniu.

      Odrobinę cięższe i bardziej wilgotne, cudownie komponujące się z truskawkami.

      Świeżo wyjęte z piekarnika, pachnie latem na wsi...

       

       

       

      Składniki:

      • 3 jajka
      • 1 szklanka kefiru
      • 1/2 szklanki oleju
      • 2 i 1/2 szklanki mąki pszennej
      • 3/4 szklanki cukru
      • 2  i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

      Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej

      ponadto:

      • 500 g truskawek
      • cukier puder do posypania ciasta ( u mnie różowy)

       

       

      Sposób przygotowania:


      Jajka roztrzepać widelcem ( można użyć miksera, ale krótko, by zbytnio nie napowietrzyć jajek). Wlać olej i kefir. Wymieszać. Wsypać składniki sypkie. Mieszać do uzyskania jednolitej masy.

      Blachę o wymiarach 24x32 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wlać ciasto. Wyrównać. Poukładać pokrojone na mniejsze kawałki truskawki. Wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec w temp. 180 C ok 50 minut, do tzw. suchego patyczka. Studzić w uchylonym piekarniku.

      Przestudzone posypać cukrem pudrem.

      Smacznego :)

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (21) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasto z truskawkami na kefirze”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      aguzja
      Czas publikacji:
      piątek, 23 maja 2014 00:09

Kalendarz

Sierpień 2014

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny



Popularne:




zobacz moją galerię na mniamspinka.pl



Follow on Bloglovin
Smaczneblogi.pl Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Top Blogi
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl
zBLOGowani.pl

Lista Blogów Kulinarnych
 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Print Friendly and PDF
Odszukaj.com - przepisy kulinarne

Opcje Bloxa